Kontakt
Jagna Kowalczyk-Fudali

radca prawny
Senior Associate
Phone: +48 12 378 66 33
E-Mail

W obrocie gospodarczym bardzo często sięga się po konstrukcję świadczenia przez osobę trzecią (Art. 391 k.c.), jako swoistą gwarancję uzyskania efektu w postaci określonego zachowania się osoby trzeciej, niebędącej stroną umowy (np. małżonków lub dzieci składającego oświadczenie). Tego typu konstrukcja (najczęściej osobna umowa lub klauzula umowna) polega na złożeniu oświadczenia przez przyrzekającego (P), że określona osoba trzecia (T) spełni świadczenie względem wierzyciela (W). Sama umowa o świadczenie przez osobę trzecią powoduje powstanie zobowiązania tylko pomiędzy przyrzekającym (P), a wierzycielem (W), nie rodzi natomiast żadnych zobowiązań po stronie osoby trzeciej. Odpowiada to łacińskiej zasadzie alteri stipulari nemo potest, czyli „nikt nie może się zobowiązywać za kogoś innego”. Powyższe nie wyklucza istnienia osobnego stosunku zobowiązaniowego (tzw. stosunku podstawowego) łączącego wierzyciela (W) i osobę trzecią (T). Na tle tego ostatniego zagadnienia oraz funkcji zobowiązania z art. 391 k.c. pojawiła się w orzecznictwie Sądu Najwyższego nowa wyraźna interpretacją. 

W wyroku z  9 października 2014 r. (sygn. akt IV CSK 29/14 ) Sąd Najwyższy postawił tezę, że.: „przyjęta w art. 391 KC formuła prawna "spełni określone świadczenie" zakłada istnienie stosunku obligacyjnego pomiędzy wierzycielem (beneficjentem zastrzeżenia), a osobą trzecią, w którym wyrażone zostało takie świadczenie (art. 353 KC)”. Takie rozumienie zagadnienia jak przedstawione w cytowanym wyroku nie jest powszechnie aprobowane w doktrynie. Przyjmuje się bowiem, że funkcja art. 391 k.c. polega na tym, że z chwilą zawarcia umowy gwarancyjnej przyrzekający (P) odpowiada względem wierzyciela (W) na zasadzie ryzyka, a to czy wierzyciela (W) łączy z osobą trzecią (T) stosunek obligacyjny nie ma wpływu na kwestię najważniejszą, tj. odpowiedzialność przyrzekającego (P) względem wierzyciela (W).  Już wcześniej kwestia ta była przedmiotem orzecznictwa Sądu Najwyższego. Wyrokiem, który w tym zakresie zasługuje na uwagę jest wyrok  z  12 lutego 2010 roku ( sygn. akt I CSK 311/09). W orzeczeniu tym co prawda Sąd wskazał także, że sformułowanie  użyte w art. 391 k.c. „spełni określone świadczenie”  zakłada, że między osobą trzecią (T), a wierzycielem (W) istnieje stosunek obligacyjny, jednak: „możliwe byłoby zawarcie takiej ogólnej umowy gwarancji, w której przyrzekający mógłby przyrzec wierzycielowi, że wskazana osoba trzecia zachowa się w odpowiedni sposób. (…) Jeżeli taki wariant zobowiązania  się gwaranta nie mieści się (…) w przewidzianych w art. 391 KC dwóch wariantach umowy o świadczenie przez osobę trzecią, to na takie ukształtowanie umowy pozwala art. 3531 k.c.”. Innymi słowy Sąd powołując się na zasadę swobody umów dopuścił możliwość zaciągnięcia skutecznego i ważnego zobowiązania gwarancyjnego, że osoba trzecia (T) zachowa się w określony sposób (np. zaciągnie zobowiązanie), mimo braku istnienia stosunku obligacyjnego między tą osobą trzecią (T), a wierzycielem (W). Jednakże omawiane nowsze orzeczenie SN z 09 października 2014 r. podważa stanowisko SN z 12 lutego2010 r. wskazując na to, że każde zobowiązanie powinna cechować racjonalność i użyteczność. Zobowiązanie się zaś do spowodowania określonego stanu rzeczy, na który dana osoba nie ma wpływu (co wg. Sądu Najwyższego miałoby miejsce w przypadku braku istnienia stosunku podstawowego z osobą trzecią) nie jest racjonalne. Powyższa interpretacja instytucji umowy o świadczenie przez osobę trzecią, może generować ryzyko podważania zapisów umownych zawierających zobowiązania gwarancyjne, w tych przypadkach, gdy określone świadczenie osób trzecich nie będzie wynikało innego stosunku zobowiązaniowego, których stroną byłyby te właśnie osoby trzecie. 

Nasi adwokaci jak i radcowie prawni oferują doradztwo prawne także w innych dziedzinach. Są dostępni dla Państwa w biurach Rödl & Partner: Gdańsk, Gliwice, Kraków, Poznań, Warszawa, Wrocław. 

20.07.2016 r.